index
W pierwszym przypadku najlepszym długofalowym podejściem byłoby pozwolić działać grawitacji. Ze wszystkich sił przyrody jedynie grawitacja i elektromagnetyzm mogą ściągać rzeczy z dowolnych odległości. Lecz ten ostatni da się ekranować: cząstki przeciwnie naładowane równoważą się wzajemnie, tak więc typowy obiekt jest obojętny elektrycznie i przez to odporny na działanie długozasięgowych sił elektrycznych i magnetycznych. Natomiast grawitacji nie da się ekranować, ponieważ cząstki materii i promieniowania jedynie przyciągają się grawitacyjnie, a nigdy nie odpychają.
Ulegli próżni
Jednak nawet grawitacja musi walczyć z ekspansją Wszechświata, która oddala obiekty od siebie i przez to osłabia ich wzajemne przyciąganie. We wszystkich scenariuszach, z wyjątkiem jednego, grawitacja staje się w końcu zbyt słaba, by ściągnąć ku sobie większe ilości materii. Nasz Wszechświat być może już osiągnął właśnie ten punkt.